Ethan Cole miał ogromny majątek, lecz od lat żył samotnie. Pewnego dnia położył się pod starym dębem w ogrodzie i udawał, że śpi, chcąc choć na chwilę uciec od telefonów oraz obowiązków.
Nagle poczuł na piersi niewielki ciężar. Mała Lily, córka jego pokojówki Anny, wspięła się na niego i delikatnie dotknęła jego twarzy.
— Proszę się obudzić. Wygląda pan na smutnego — szepnęła.
Ethan otworzył oczy. Przerażona Anna natychmiast podbiegła i przeprosiła za zachowanie córki, obawiając się utraty pracy. Mężczyzna jednak nie był zły. Po raz pierwszy od śmierci swojej żony poczuł prawdziwe ciepło.
Od tego dnia Lily często odwiedzała go w ogrodzie. Razem karmili ptaki, czytali książki i sadzili kwiaty. Ethan zauważył też, jak ciężko Anna pracuje, samotnie wychowując dziecko. Zapewnił jej lepsze warunki, ale przede wszystkim zaczął traktować ją z szacunkiem i życzliwością.
Z czasem cała trójka stała się sobie bardzo bliska. Rok później Ethan poprosił Annę, by została z nim nie jako pracownica, lecz jako jego życiowa partnerka. Odpowiedziała „tak”, a Lily rzuciła mu się na szyję.
Stary dąb, pod którym miliarder udawał, że śpi, stał się miejscem, gdzie wreszcie obudziło się jego serce.